Hej,
czy wy też czasem lubicie wyjść po prostu na zewnątrz, założyć kaptur, słuchawki w uszy i iść.. nie wiadomo dokąd. Nie wicie gdzie idziecie, ani kiedy wrócicie. Bo ja tak. Włączam muzykę i nagle zapominam o wszystkich problemach, o wszystkich zmartwieniach, które w codzienności uprzykrzają życie. Nie wyobrażam sobie, tak jak chyba wszyscy życia bez muzyki. To ona jest najlepszym lekarstwem na ból, cierpienie. To ona nigdy cię nie zostawi i jest zawsze kiedy tylko chcesz. Jest tyle gatunków.. Pop, hip-hop, rock, jazz, metal, reggae, i wiele innych.. Każdy znajdzie coś dla siebie i zakocha się w tym. I to jest właśnie cudowne uczucie.
Music is my life ! < 333
zgadzam się z tym co napisałaś
OdpowiedzUsuńja słucham rapu ;d
a tak poza tym bardzo fajny blog ;d
zapraszam do siebie
milosctokluczdoszczescia.blogspot.com